Prace na wysokości | Alpinizm przemysłowy | Zakres prac | Techniki pracy | Bezpieczeństwo | System linowy | Akredytacja - IRATA
 
 

 
 
 
 

    System nawadniania trzeba dopasować do ukształtowania terenu

    Zanim zostanie w naszym ogrodzie zamontowany system automatycznego nawadniania należy przeanalizować kilku spraw. Musimy odpowiedzieć sobie na pytanie o potrzeby naszego ogrodu, rozważyć oferty różnych firm zajmujących się instalacją systemu. Powinniśmy wybrać taką, która zapewni optymalną obsługę wszystkich roślin.

    Automatyczne nawadnianie warto zaplanować już na etapie tworzenia projektu budowlanego własnego domu. Nie trzeba będzie w przyszłości zrywać kostki brukowej, trawnika, wiercić otworów w obiektach architektury ogrodowej i przydomowej, a kładzenie rur montażowych nie będzie niczym ograniczone.

    Odpowiednio wcześnie doprowadzimy też zasilanie do systemu sterującego. W miarę możliwości postarajmy się o jak najbardziej wydajne źródło wody. Jeśli wodę do podlewania czerpiemy z wodociągu, ujęcie w ogrodzie nie może mieć mniej niż 25 mm średnicy. Z kolei nawadnianie ze studni wymaga zakupu pompy o odpowiedniej mocy (dopasowanej do powierzchni ogrodu).

    Jeśli system nawadniania montujemy w warunkach zastanych (czyli wiele lat po wybudowaniu domu i zagospodarowaniu jego otoczenia), najlepiej jest wybrać kilka metod nawadniania, które utworzą ekonomiczny mechanizm. Każda metoda będzie optymalna dla danej części ogrodu i warunków w nim panujących.

    Natomiast, jeśli instalacja nawadniająca jest montowana na etapie budowy domu, warto tak ukształtować powierzchnię ogrodu, by była ona jednorodna. To obniży koszty prac. Sam system będzie również dużo mniej skomplikowany (podzielony na mniej sekcji).

    System nawadniania trzeba dopasować do ukształtowania terenu
    Automatyczne nawadnianie warto zaplanować już na etapie tworzenia projektu budowlanego własnego domu. Nie trzeba będzie w przyszłości zrywać kostki brukowej, trawnika, wiercić otworów w obiektach architektury ogrodowej.